Dr n. med. Wioletta Giemza-Urbanowicz

specjalista psychiatra, psychoterapeuta

Człowieku drogi, widzę, żeś strapiony,
Smutny, sfrustrowany, przygnębiony.
Może widzisz coś, czego ja nie widzę?
Może słyszysz coś, czego ja nie słyszę?
Może chciałbyś,
bym o Twym cierpieniu się dowiedziała,
Lecz się lękasz, bym Cię nie wyśmiała.
A może wiele razy zniewaga,
odrzucenie Cię spotkały
I teraz dmuchasz na zimne,
by te zdarzenia miejsca nie miały.
Może chciałbyś już skończyć
swój żywot zbyt krótki,
Lecz zastanów się
może powierzysz mi swoje smutki?
Nie na wszystko potrafię dać dobrą radę,
Lecz zrobię wszystko,
byś odzyskał w siebie wiarę.
Może wystarczy dobre słowo,
a może wesprę Cię lekiem,
Byś uwierzył, że jesteś dobrym,
lecz nieco zagubionym człowiekiem.
To wszystko dla Ciebie,
byś dobrze funkcjonował
I pięknym życiem długo się radował.
Nie krępuj się więc, zawitaj w moje progi,
Razem coś zaradzimy, byś był zdrów na duszy,
Człowieku drogi.